Ostatnie posty

Pokazywanie postĂłw oznaczonych etykietÄ… Jean Harlow. PokaĹĽ wszystkie posty
Pokazywanie postĂłw oznaczonych etykietÄ… Jean Harlow. PokaĹĽ wszystkie posty
SzokujÄ…cy artykuĹ‚ z  1937 r., zwĹ‚aszcza co siÄ™ tyczy palenia u podlotkĂłw...


Pisownia oryginalna

"Czy pani pali? AleĹĽ oczywiĹ›cie, ĹĽe tak. To siÄ™ przyjęło, utarĹ‚o — to poprostu wypada... Pytanie to sĹ‚yszy siÄ™ juĹĽ teraz coraz rzadziej, staje siÄ™ ono wprost anachronizmem. Zato coraz wiÄ™cej siÄ™ spotyka niepalÄ…cych mężczyzn. Zjawisko to bywa bardzo rozmaicie interpretowane. „MężczyĹşni sÄ… rozsÄ…dniejsi i bardziej opanowani od kobiet", pada z ust mÄ™skich wyjaĹ›nienie. „Ach, absurd! Poprostu mężczyĹşni dzisiejsi niewieĹ›ciejÄ…, wypierani zwolna ze swych stanowisk i praw przez nowoczesnÄ… kobietÄ™. Dlatego papieros czy cygaro, jeden z atrybutĂłw mÄ™skoĹ›ci, przestaje im odpowiadać" — odpaliĹ‚a na to przedstawicielka pĹ‚ci, do niedawna, sĹ‚abszej.

Kto ma rację? Nie będziemy się o to spierać. Ale spróbujmy zastanowić się bez uprzedzeń, dlaczego kobiety palą teraz tak chętnie i to prawie wszystkie.
Nie jest to bynajmniej wynalazek kobiet dzisiejszych. Dawnemi czasy palenie tytoniu przez kobiety nie należało bynajmniej do rzadkości. Wśród kobiet z ludu jest to do dziś często spotykanem zjawiskiem: palą namiętnie cyganki, a wśród starych Hucułek fajka uchodzi za prawdziwy przysmak. Dlaczegóż więc kobieta powojenna stała się powodem tak wielkiego zgorszenia i tyle obudziła zastrzeżeń, gdy po raz pierwszy, z wdziękiem i dezęwolturą sięgnęła po papierosa?!
KilkadziesiÄ…t ostatnich lat XIX stulecia wyparĹ‚o zwyczaj palenia u kobiet z towarzystwa, gloryfikujÄ…c kobietÄ™ upoetyzowanÄ… i sentymentalnÄ…, wÄ…tłą i „nieziemskÄ…" anielice. Takiemu typowi kobiety palenie istotnie nie odpowiadaĹ‚o. No i ludzie odzwyczaili siÄ™. przyjmujÄ…c bez zastrzeĹĽeĹ„, ĹĽe papieros, fajka czy cygaro — to przywilej wyłącznie mÄ™ski, podobnie, jak noszenie spodni, Ĺ‚ub strzyĹĽenie wĹ‚osĂłw.


Dzisiejsza kobieta postanowiła wszystkiego spróbować: papieros bardzo jej smakuje, chodzenie w spodniach na wycieczki czy na nartach uważa za celowe i wygodne, a włosy ostrzygła bez żalu. gdy lustro jej powiedziało, że jej z tem do twarzy.
JeĹ›li chodzi o palenie, ktĂłre u wiÄ™kszoĹ›ci kobiet przeszĹ‚o w nałóg, przyznać trzeba jednak, ĹĽe jest ono dalekie od szablonu. KaĹĽda kobieta pali inaczej, tak jak jej to dyktuje jej typ, wzglÄ™dnie typ, na ktĂłrym siÄ™ wzoruje, jakim chciaĹ‚aby być. ObserwujÄ…c palÄ…ce kobiety, moĹĽemy ustalić pewne niezawodne recepty palenia. Inaczej pali podlotek, inaczej kobieta „umężczyĹşniona", inaczej dama z towarzystwa, inaczej wamp w dwĂłch odmianach — genre „portowy" i genre „salonowy".

Podlotek pali z reguĹ‚y tylko cudze papierosy, gdyĹĽ wĹ‚asnych mu jeszcze posiadać nie wolno. Twierdzi, ĹĽe zarĂłwno smakuje mu drogi Abdullah, jak groszowy „PĹ‚aski" czy „Sport". Nie zaciÄ…ga siÄ™ z reguĹ‚y (moĹĽe przez wrodzony instynkt samozachowawczy?), zato wypuszcza z impetem kłęby dymu, wydmuchujÄ…c go ostentacyjnie, obojÄ™tne — nosem czy ustami.


Kobieta „umężczyĹşniona", ta, ktĂłra upiera siÄ™ przy wĹ‚osach strzyĹĽonych krĂłtko ala garconne, nosi przewaĹĽnie angielskie kostjumy i bluzki z mÄ™skim krawatem, gardzÄ…c niewieĹ›ciemi zajÄ™ciami i gustami — pali najchÄ™tniej papierosy bezustnikowe w zwyczajnej, bezpretensjonalnej cygarniczce, albo i bez niej. Wtedy szczyci siÄ™ pożółkĹ‚emi Ĺ›ladami na palcach, jak rĂłwnieĹĽ tem, ĹĽe wĹ‚osy jej, suknie i rzeczy osobistego uĹĽytku przesiÄ…kniÄ™te sÄ… zapachem dymu. W dyskusji trzyma papierosa bokiem miÄ™dzy zÄ™bami, nie wyjmujÄ…c go przy mĂłwieniu. Papieros w jej rÄ™ce przybiera prowokujÄ…cy i wojowniczy charakter.

Dama z towarzystwa pali umiarkowanie i z wdziÄ™kiem. Papieros nie smakuje jej specjalnie, ale taki cieniutki, wytworny „ZĹ‚ota Pani" w wymanicurowanych paluszkach, to przecieĹĽ Ĺ‚adnie wyglÄ…daĹ‚! Wyjmuje go w stosownym momencie (broĹ„ BoĹĽe przy jedzeniu!) z maĹ‚ej, ozdobnej papieroĹ›nicy, w ktĂłrej mieĹ›ci siÄ™ zazwyczaj nie wiÄ™cej, jak 6. Od czegóż sÄ… zresztÄ… mężczyĹşni? PoczÄ™stujÄ…, gdy braknie.

Wamp: „genre portowy", pali ala Jean Harlow, z papierosem przylepionym do warg, otoczony kłębami dumy, z przymruĹĽonem wzgardliwie jednem okiem, z minÄ… na temat: „papieros"?! to dziecinna zabawka — kokaina, morfina... to prawdziwe narkotyki!"




Wamp: „salonowy" ala Marlena Dietrich pali w sposĂłb wyrafinowany... papierosy w kolorowych bibuĹ‚kach, zatkniÄ™te w dĹ‚ugÄ…, jak najdĹ‚uĹĽszÄ…, ozdobnÄ… cienkÄ… cygarniczkÄ™. Pali z wyrazem lunatyczki, zapatrzonej w dalekie — nieuchwytne wizje. Otacza siÄ™ dymem, jak tajemniczym kadzidlanym obĹ‚okiem, z poza ktĂłrego wpatruje siÄ™ w ciebie wzrokiem, peĹ‚nym kuszÄ…cych obietnic... Papieros, to dla niej spotÄ™gowanie jej „sex appealu", to jeden wiÄ™cej miĹ‚osny talizman...

Przeciwnicy kobiet palÄ…cych, wysuwajÄ… chÄ™tnie zastrzeĹĽenia natury estetycznej. Nie majÄ… racji. Nieuprzedzony obserwator przyzna, ĹĽe Ĺ‚adnej kobiecie papieros dodaje wdziÄ™ku. A ileĹĽ przytem sposobnoĹ›ci do otoczenia siÄ™ mnĂłstwem Ĺ›licznych, misternych drobiazgĂłw, objÄ™tych wspĂłlnem mianem „przyborĂłw do palenia"!
Ozdobne papierośnice ze srebra, skóry, szyldkretu czy galalitu, cygarniczki z kości słoniowej, perłowej masy czy bursztynu, wytworne zapalniczki najróżniejszych systemów (oczywiście stemplowane!) i tyle innych cacek, których cel użytkowy jest tylko pretekstem do stworzenia czegoś modnego, estetycznego i ozdobnego. A kobiety przepadają za takiemi drobiazgami.
A wiÄ™c naprzekĂłr wszystkim moralistom nie zanosi siÄ™ na to, aby piÄ™kna pani wyrzec siÄ™ miaĹ‚a prÄ™dko tego dyskretnego a wiernego sprzymierzeĹ„ca swego wdziÄ™ku, jakim jest — papieros..."
E. M.




"IdeaĹ‚ piÄ™knoĹ›ci kobiecej nie jest ustalony niezmiennie we wszystkich czasach - zmienia on siÄ™ zaleĹĽnie od epoki i inaczej wyglÄ…da pod rozmaitymi szerokoĹ›ciami geograficznymi. Kobieta o mocno zaokrÄ…glonych ksztaĹ‚tach i talii, cienkiej, jak osa byłą wcieleniem piÄ™knoĹ›ci ostatnich lat XIX i pierwszych lat XX stulecia. Po Wielkiej Wojnie modna sylwetka byĹ‚a przesadnie smukĹ‚a, chudość wrÄ™cz szkieletowa, kanciaste, dość szerokie barki, wÄ…ski biodra, a linia stanu obojÄ™tna, gdyĹĽ pasek obsuwano na biodra. TeraĹşniejszość przyniosĹ‚a nam duĹĽe zmiany. W ParyĹĽu  - klasycznym mieĹ›cie mody - ogĹ‚oszono obecnie wymiary idealnej proporcji współczesnej kobiety. Modelka liczyĹ‚a sobie 1 metr 70 cm wzrostu i waĹĽyĹ‚a 56 kilogramĂłw. Wedle wymagaĹ„ lekarskich powinna waĹĽyć 70 kg. Tak samo zresztÄ… obliczone byĹ‚y wymiary ciaĹ‚a klasycznej piÄ™knoĹ›ci, uosobionej w posÄ…gu Wenery MiloĹ„skiej. Współczesna piÄ™kność przy wyĹĽej wspomnianym wzroĹ›cie ma nastÄ™pujÄ…ce wymiary:

Obwód głowy - 54 cm,
ObwĂłd szyi - 38 40 mm
ObwĂłd piersi - 85 cm,
ObwĂłd uda  - 49 cm 53 mm,
Obwód łydki - 34 cm 29 mm
ObwĂłd kostki w nodze - 20 cm 32 mm.

Wedle tych rozmiarów projektowane są najpiękniejsze toalety. I jednocześnie z ogłoszeniem powyższych danych, pojawiły się w periodykach kosmetycznych wskazania i rady, mające na celu dopomóc pani w osiągnięciu tych idealnych proporcyj figury. Została opracowana specjalna dieta, którą należy stosować zaledwie przez cztery dni, ażeby pozbyć się paru zbędnych kilogramów. Dodajmy, że dieta powyższa w ogóle ma bardzo pomyślny wpływ dla całokształtu zdrowia. tryb życia może zostać niezmieniony, odpowiedni posiłek zostaje dostarczony organizmowi, nie narażając na szwank ani nerwów, ani wrażliwego żołądka.

Dieta owa wyglÄ…da w ten sposĂłb:


autor -> Marie-Alice

"PrzeglÄ…d Mody" R. 16 listopad 1938 r."

Jest to tzw. czterodniowa dieta Jean Harlow - słynnej aktorki lat 30-tych, bardzo podobna do diety Atkinsona.